Bz

City

Polecany post

Historia - Skąd Hitler wziął swastykę?

Swastyka – ogólnie znak ten kojarzy się całemu światu jako symbol nazizmu i zła. Paradoksalnie wcześniej oznaczał całkiem coś innego! Swast...

sobota, 22 marca 2014

Epopeja polsko-indiańska (64)

Mała miejscowość pod Berlinem, luty 1944 rok…

Pod malowniczo usytuowaną willę podjechał czarny mercedes 260D. Po chwili wysiadło z auta dwóch mężczyzn, którzy szybko weszli na posesję i zatrzymali się dopiero pod samymi drzwiami. Wyższy zapalił papierosa i rozpoczął rozmowę…

- To już dzisiaj Hermann!
- Wiem Otto, wiem!
- Myślisz, że eksperyment uda się?
- Oby! Wszyscy wiemy, że przegrywamy tę wojnę…
- Poza Fuhrerem…

Nagle drzwi uchyliły się i wyjrzał z nich młody, drobny mężczyzna…

- Kwadrans do rozpoczęcia panowie!
- Dobrze Hans! Zaraz przyjdziemy… Profesor już jest?
- Tak, już od godziny. Sprawdza po raz kolejny ustawienia…
- A pułkownik Schminkel?
- Przyjechał tuż przed wami.

Major Otto Bauer wypalił jeszcze jednego papierosa, następnie razem z porucznikiem Hermannem Roede weszli do środka…

Chwilę później wszyscy byli już na miejscu. Pułkownik Albert Schminkel uznał za stosowne wygłosić krótką przemowę…

- Jesteśmy świadkami historycznej chwili! Za kilka minut misja pod dowództwem majora Otto Bauera uda się w przyszłość by zdobyć nowoczesną broń.  Pozwoli to III Rzeszy wygrać wojnę, pokonamy i Sowietów i aliantów, a Niemcy będą panować nad całym światem! Nasz fuhrer – Adolf Hitler poprzez moją osobę pozdrawia śmiałków i czeka na pomyślne zakończenie misji. Czy są jakieś pytania?

Nastała chwila ciszy…

- Skoro nie ma pytań to niech uczestnicy misji zajmą miejsca w kabinie, a profesor po raz ostatni sprawdzi ustawienia i rozpocznie przygotowania do startu!

Członkowie misji w składzie: wspomniani już major i porucznik oraz dziesięciu specjalnie wyselekcjonowanych esesmanów zajęło miejsca w kabinie.

- Czy wszystko w porządku profesorze Loewenbringer?
- Tak!
- Niech startują!
- 10, 9, 8… 1, 0! START!

Kabina zniknęła…

- Do którego roku ich wysłaliśmy? – zapytał po chwili pułkownik – bo zawsze zapominam…
- Tak jak było ustalone z fuhrerem – wyjaśnił profesor – do 1974! Hitler uznał, że przez trzydzieści lat technologia wojenna posunie się tak do przodu, że zdobyta broń w naszych realiach będzie zabójcza.


Pułkownik pożegnał się i pośpieszył na spotkanie z Hitlerem oraz innymi ważnymi dygnitarzami III Rzeszy. Był zadowolony z pierwszego etapu, teraz pozostawało tylko poczekać na powrót grupy Bauera. Schminkel nie martwił się bardzo o powodzenie, major został wybrany do tej misji nieprzypadkowo, nadawał się idealnie. Jako jedyny przeszedł wszystkie testy sprawdzające przydatność do tejże misji. Pułkownik nie wiedział tylko o jednym… Mimo specjalnych środków ostrożności, niesamowitej selekcji uczestników w kabinie znalazł się… sowiecki szpieg. 

2 komentarze:

  1. Anonimowy02:00

    Dobre! Niemcy zdobędą broń i wygrają wojnę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy20:14

    Trzeba jeszcze Adolfa wprowadzić he he.

    OdpowiedzUsuń