Bz

Rai

Polecany post

Historia - Skąd Hitler wziął swastykę?

Swastyka – ogólnie znak ten kojarzy się całemu światu jako symbol nazizmu i zła. Paradoksalnie wcześniej oznaczał całkiem coś innego! Swast...

piątek, 31 stycznia 2014

Polskie paradoksy... (Skłodowska)

(artykuł powiązany z 9 częścią Galerii absurdów...)

W Lublinie istnieje Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej. Mieści się on na Placu Marii Skłodowskiej-Curie...

Lublin to tylko jeden z przykładów jak można namieszać...

Zapraszam do dyskusji na ten temat... Jak jest poprawnie?

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Epopeja polsko-indiańska (58)

Statek wiozący II polską wyprawę do Nowego Świata cały czas posuwał się w kierunku zachodnim… Była noc, ocean spokojny, „Neptica” śmiało pruła fale…

Tylko Michał wrócił do kompanów z niczym…

- Gdzie żarcie?! – warknął na wstępie Marian Łuszczyński.
- Nie ma… - odparł nieśmiało Tylko.

Na tym rozmowa skończyła się, bowiem Łuszczyński rzucił się na niego z pięściami i zaczął go z całej siły okładać…

- Co ja powiedziałem? Co ja powiedziałem?! – wołał rozjuszony nie przestając bić młodzieńca…
- Zostaw go! – próbował się za nim wstawić Dawid Łęckowski – przecież go zabijesz!
- I o to chodzi!
- Jak to o to?
- Przecież nie będę go jadł żywcem!
- ? Żartujesz chyba?

Chwilę później do akcji wkroczyli pozostali mieszkańcy „kryjówki w ścianie” i odciągnęli, choć z wielkim trudem, Łuszczyńskiego od Tylko…

Szmicior długo przyglądał się Łuszczyńskiemu, aż w końcu wypalił…

- Z ciebie to urodzony bandyta! Musisz być w mojej bandzie… W bandzie Szmiciora!
- Daj mi jeść, a będę kim zechcesz!

Po dłuższej chwili zaczęła się narada, postanowiono że na misję zdobycia jedzenia musi udać się ktoś inny, bo widocznie Tylko nie nadawał się do tej roli…

- Ja pójdę! – zaoferował się Łęckowski.
- Ty? – zdziwił się Włoch Prostaccio – Taką tyczkę (aluzja do wysokiego wzrostu ochotnika) to każdy na pokładzie z daleka wypatrzy…
- Niech idzie – poparł Łęckowskiego Bartłomiej Głuchowski – Dawid to urodzony szpieg przecież, da radę!
- Szpiegu! Nasz Szpiegu!– śmiał się Jaromir z Cebulewa – Przynieś jakieś jedzonko…

Kuchnia…

- Dawaj jeść! Jesteśmy głodni! Bo ciebie wrzucimy do gara! – słychać było wzburzone głosy.
- Co robić? Co robić? – denerwował się Piotr Laszlo Tekieli – Swayze! Pomóż! Poszedłem za twoją radą i dzisiaj na obiad była tylko zupka i widzisz co się dzieje!
- A co innego mogłeś zrobić? Przecież jedzenia prawie nie ma! – odparł Anglik Martin Swayze von Bigay.

Sytuacja stawała się coraz bardziej nerwowa, głodni członkowie załogi zaczęli rzucać miskami w stronę kuchni i głośno buczeć. Hałas dochodzący z kuchni przyciągnął dowódcę Jerzego Donieckiego…

- Co się tutaj dzieje? – zawołał.
- Jesteśmy głodni! Jeść! – wołano jeden przez drugiego.
- Dość! – krzyknął Doniecki – Jeden niech mówi, a nie wszyscy!

Nastała chwila ciszy, w końcu odezwał się Mateusz Budzanowski…

- Jesteśmy głodni! Kucharz od tygodnia wydaje nam głodowe obiadki! A dzisiaj była tylko cienka zupka, w której nawet marchewkę ciężko znaleźć!

Doniecki pomyślał chwilę, po czym rzekł:

- Niech wszyscy wyjdą, muszę pomówić z kucharzem…

Chwilę później z kuchni wyszedł przestraszony Tekieli…

- Mów Laszlo… O co tutaj chodzi…
- Jedzenia jak na lekarstwo… Ludzie chcą mnie wrzucić do gara…
- Przecież zapasy były wystarczające, przewidziane na 90 dni… A minęło dopiero 65! Co się stało z jedzeniem? Przecież wysłałem ci tego Anglika na inwentaryzację… Nic nie mówiliście, że jest źle!
- Za dużo ludzie jedli wcześniej – mówił niemal płacząc Tekieli – Wielu przychodziło po dokładkę… A ja mam miękkie serce…
- Przestań Laszlo! – zawołał dowódca – Ile zostało jedzenia?
- Góra na trzy dni… - wtrącił się Swayze.
- O, właśnie – powiedział na jego widok Doniecki – Czemu nie zgłosiłeś, że będzie problem z żywnością?

Swayze spojrzał wymownie w kierunku kucharza, ale nic nie powiedział.

- Chyba rozumiem – skwitował dowódca – Laszlo! A czemu ja nawet dzisiaj miałem porządny obiad?
- No… Pan to co innego…
- Trzeba jakoś z tego wybrnąć… Swayze! Idź do kapitana Dirka, może ma jakieś sieci! W końcu jesteśmy na oceanie, muszą tu być ryby!
- Jest pan genialny! – zawołał wniebowzięty Tekieli.

Swayze nigdzie nie mógł znaleźć holenderskiego kapitana Dirka van Krupenhoffa, postanowił w końcu wejść do jego kajuty…

- Kapitanie! Jest pan tam?

Nikt nie odpowiedział na jego pytanie i już miał opuścić kajutę by szukać Holendra gdzie indziej, ale wydało mu się, że zza kotary dochodzi jakiś zduszony dźwięk… Powoli zbliżał się w tym kierunku, aż w końcu odchylił kotarę i zaniemówił… Swayze nie wiedział co ma robić, za kotarą bowiem znajdowało się sześć związanych osób…

- Kim wy do licha jesteście? I czemu jesteście związani? – zastanawiał się głośno.
- Swayze! Gdzie jesteś? – dobiegło go wołanie Donieckiego.

Anglik nie zastanawiając się wiele wybiegł z kajuty, złapał dowódcę za rękę i zaciągnął go do środka…
Doniecki zdziwiony jego zachowaniem zawołał…

- Gdzie mnie tak prowadzisz?
- Musi pan to zobaczyć!

Chwilę później dowódca patrzył ze zdziwieniem na związane osoby…

- Przecież to jest firma sprzątająca statki! Z Gdańska!
- ?
- Rozwiążmy ich, bo nigdy nie dowiemy się o co tutaj chodzi!

Obaj ochoczo zabrali się do oswobodzenia więźniów…

- Nareszcie! – zawołały niemal równocześnie Katarzyna Madejska i Anna Hynowska.
- Mówcie o co w tym wszystkim chodzi? – zapytał Doniecki.
- Van Krupenhoff nas uwięził! – mówiła podniesionym głosem Madejska.
- Chce nas drań sprzedać do haremu! – dopowiedziała zdenerwowana Hynowska.

Doniecki nie mógł uwierzyć w to co usłyszał… Postanowił działać natychmiast…

- Swayze! Zaprowadź ich do mojej kajuty i zostań z nimi!

Dowódca sam popędził w innym kierunku…

- Budzanowski! Dobrze, że cię widzę! Weź kilku ludzi i aresztuj kapitana!
- Holendra? Dobrze zrozumiałem?
- Tak! Aresztować i wpakować do tego śmierdzącego pomieszczenia, gdzie siedzą Pastuszenko i Mijagibej!

Van Krupenhoff wracał właśnie od swojego pierwszego oficera Petera Van Guydena, z którym w nocy wypił kilka butelek wina… Był w takim stanie, że nie stawiał żadnego oporu… Jacek i Maciej Światłoniewscy musieli go wręcz zanieść na miejsce.

- A ty co? Też się buntowałeś? – rzekł na jego widok Kozak Pastuszenko.
- Ble ble ble – Holender był tak pijany, że nie mógł nawet normalnie mówić.

Kajuta Tomasza Szlachtowskiego i Mariusza Rocha Kowalskiego…

- Musimy powiedzieć Donieckiemu o szlachciankach… - mówił Kowalski.
- No, nie wiem… Trochę się boję – odparł Szlachtowski.
- Człowieku! Nie ma wyjścia! Sam widziałeś co dzisiaj Laszlo dał na obiad!
- No… Jakaś podejrzana zupka…
- Wodzianka to była!
- …
- Sami się tym nie najemy, a jeszcze mamy cztery baby do wykarmienia!
- Dobrze! Mariuszu dobrze! Idę do Donieckiego, powiem mu prawdę!

Szlachtowski był zdeterminowany, miał już dość ciągłego zrzędzenia Kowalskiego i całej tej sytuacji. Wyszedł z kajuty i skierował się w stronę kajuty dowódcy…

- Co cię sprowadza? – zapytał na wstępie Doniecki – Mam nadzieję, że nie jakieś kolejne problemy, bo na dzisiaj mam już dość…
- Yyy… - Szlachtowski już na wstępie został zbity z pantałyku.
- No, mów! – zachęcił go dowódca.
- Chciałem tylko zapytać … kiedy dopłyniemy do stałego lądu…?
- A co, Szlachtowski, przykrzy ci się już na statku? – odpowiedział pytaniem na pytanie Doniecki  - Jeszcze trochę, cierpliwości.

Szlachtowski wracał niepocieszony do własnej kajuty, zły był na siebie, że jednak nie odważył się powiedzieć Donieckiemu prawdy o szlachciankach, ale skoro nie chciał on słuchać o żadnych problemach to jak miał mu o tym powiedzieć… Już sobie wyobrażał kolejne pretensje Kowalskiego…

- I co? Powiedziałeś?
- Nie.
- Jak to?
- Nie był w dobrym humorze… Jutro mu powiem.
- Ile razy już słyszałem…
- Jutro. Obiecuję! Co u szlachcianek?
- A co ma być? Siedzą i gadają jak zwykle…
- Idziemy się przejść?
- Idziemy.

Tymczasem szlachcianki…

- Chyba się zakochałam… - powiedziała nagle Agnieszka Dębska.
- W kim niby? – zaciekawiła się Anna Żbikowska.
- Chyba jest Holendrem…
- ?
- Pamiętasz jak wczoraj wyszłam w nocy przejść się po pokładzie?
- Pamiętam…
- Wtedy go spotkałam… Jest uroczy!
- Muszę go zobaczyć!
- Pójdziemy dzisiaj obie. Pokażę ci go. Jest sternikiem.
- Wiesz jak się nazywa?
- Nie. Chociaż czekaj, przyszedł go zmienić inny i mówił do niego Johan…
- Johan… No zobaczymy co to za gagatek… Widział cię?
- Skądże … Obserwowałam go z ukrycia…

Rozmowie przysłuchiwała się Andżelika Koszyńska, w pewnym momencie szepnęła do Kingi Kabatowskiej…

- Może my też pójdziemy na nocny spacer po pokładzie?
- No i po co? Poza tym masz swojego Szlachtowskiego…
- No ja tak, ale może dla ciebie kogoś wypatrzymy…
- Dla mnie? Nie chcę.



Tekieli i Swayze znaleźli sieci…

- No, módl się teraz Angliku, żebyśmy coś złowili, bo w przeciwnym razie za kilka dni nas wrzucą nas do gara…
- To ty się módl Laszlo… Ty jesteś kucharzem. Do mnie nic nie mają, ha ha ha.
- Pewny jesteś? Od jakiegoś czasu wszyscy cię widzą u mnie.  Założę się, że biorą cię za mojego kuchcika, ha ha ha!
- Nawet nie mów…





sobota, 11 stycznia 2014

Galeria Absurdów Bogdana Zdanuczyka (9)



Maria Skłodowska-Curie... Dla niektórych kolejność nazwisk, jak widać na fotografii wyżej, nie ma żadnego znaczenia...

Janusz Mikke-Korwin? Dziwnie nie?

piątek, 10 stycznia 2014

Piłka nożna - Polska ekstraklasa w XXI wieku (część II)


Podium bez zmian

Przygotowałem dwa kolejne zestawienia (najwięcej odniesionych zwycięstw i najwięcej strzelonych goli)… Nie było sensu sporządzać zestawień dotyczących największej ilości remisów czy porażek, bo znowu „żelazna trójka” byłaby w czołówce (ze względu na największą ilość spotkań – Wisła i Legia)…

Podobnie jak w części I (dotyczyła zdobytych punktów) pierwsza trójka nie uległa zmianie (Wisła, Legia i Lech)… Ba! Niemal nie było ruchu w pierwszej dziesiątce (jedynie w kategorii zdobytych goli do Top10 wdarł się wrocławski Śląsk kosztem Bełchatowa)…

Najwięcej zwycięstw w XXI wieku:

1.       Wisła Kraków – 237
2.       Legia Warszawa – 230
3.       Lech Poznań - 159
4.       Zagłębie Lubin – 129
5.       Górnik Zabrze - 123
6.       Polonia Warszawa – 116
7.       Dyskobolia (Groclin) Grodzisk Wielkopolski – 105
8.       Ruch Chorzów – 103
9.       Odra Wodzisław Śląski – 97
10.   GKS Bełchatów - 91
11.   Korona Kielce - 89
12.   Cracovia Kraków - 84
13.   Śląsk Wrocław – 83
14.   Widzew Łódź - 76
15.   Amica Wronki – 75
16.   Jagiellonia Białystok - 68
17.   Pogoń Szczecin – 63
18.   Wisła (Orlen) Płock – 55
19.   Lechia Gdańsk - 53
20.   GKS Katowice – 47
21.   Piast Gliwice - 36
22-23. Arka Gdynia, Górnik Łęczna - po 34
24-25.   ŁKS Łódź, Polonia Bytom – po 32
26.   Podbeskidzie Bielsko-Biała - 20
27.   Stomil Olsztyn – 14
28.   KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – 12
29.   Ruch Radzionków – 9
30.   Szczakowianka Jaworzno - 8
31-32.  RKS Radomsko, Zawisza Bydgoszcz – po 7
33.   Górnik Polkowice – 6
34.   Świt Nowy Dwór Mazowiecki – 5
35.   Zagłębie Sosnowiec – 4

Najwięcej strzelonych goli w XXI wieku:

1.       Wisła Kraków – 725
2.       Legia Warszawa – 680
3.       Lech Poznań - 532
4.       Zagłębie Lubin – 433
5.       Górnik Zabrze - 420
6.       Polonia Warszawa – 372
7.       Dyskobolia (Groclin) Grodzisk Wielkopolski - 361
8.       Ruch Chorzów – 341
9.       Odra Wodzisław Śląski – 318
10.   Śląsk Wrocław – 302
11.   Korona Kielce - 289
12.   Cracovia Kraków – 288
13.   GKS Bełchatów - 285
14.   Widzew Łódź - 284
15.   Amica Wronki - 264
16.   Pogoń Szczecin – 232
17.   Jagiellonia Białystok - 222
18.   Wisła (Orlen) Płock – 192
19.   Lechia Gdańsk - 185
20.   Arka Gdynia - 141
21.   GKS Katowice – 137
22.   Polonia Bytom – 110
23.   Piast Gliwice - 109
24.   ŁKS Łódź - 106
25.   Górnik Łęczna – 105
26.   Podbeskidzie Bielsko-Biała - 82
27.   KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - 49
28.   Stomil Olsztyn – 43
29.   Szczakowianka Jaworzno – 40
30.   Zawisza Bydgoszcz - 34
31.   Ruch Radzionków – 27
32.   RKS Radomsko – 23
33.   Świt Nowy Dwór Mazowiecki – 21
34.   Zagłębie Sosnowiec - 19
35.   Górnik Polkowice - 17

czwartek, 9 stycznia 2014

Piłka nożna - Polska ekstraklasa w XXI wieku (część I)

Biała gwiazda najlepsza w XXI wieku!


Najwięcej punktów w XXI wieku zdobyła krakowska Wisła. Tuż za nią uplasowała się stołeczna Legia, a na ostatnim miejscu podium znalazł się poznański Lech. Analizowany okres to: sezon 2000/2001 – runda jesienna sezonu 2013/2014… Runda jesienna pierwszego sezonu to jeszcze XX wiek, ale że cały sezon skończył się już wieku następnym także zaliczono go w całości do analizowanego okresu.


W statystyce nie uwzględniono kar (ujemnych punktów), np. dla Jagiellonii Białystok w sezonie 2009/2010… W sezonie 2001/2002 rywalizacja była prowadzona najpierw w dwóch grupach (A i B), następnie była grupa mistrzowska i spadkowa (po rundzie zasadniczej każda z drużyn otrzymała połowę zdobytych punktów) – w poniższym zestawieniu uwzględniono zdobycz punktową z obu rund. Warto dodać, że na dzieleniu punktów przez dwa najbardziej skorzystała warszawska Legia, która jesienią zdobyła 27 punktów i dostała 14 punktów na starcie zmagań w grupie mistrzowskiej, czyli 0,5 punktu więcej, gdyż zaokrąglano w górę… Na koniec sezonu ten punkt zadecydował o mistrzostwie, bowiem dokładnie o tyle Legia wyprzedziła Wisłę…

Ciekawe, że tylko dwie drużyny uczestniczyły we wszystkich sezonach rozgrywanych w XXI wieku. Były to właśnie: Wisła i Legia… Nawet trzeci w poniższej klasyfikacji  Lech zaliczył spadek do II ligi… (spadł jeszcze w XX wieku, po sezonie 1999/2000, do najwyższej ligi wrócił po 2 sezonach).


1.       Wisła Kraków – 799 punktów
2.       Legia Warszawa – 778
3.       Lech Poznań – 568
4.       Zagłębie Lubin – 475
5.       Górnik Zabrze – 465
6.       Polonia Warszawa – 428
7.       Ruch Chorzów – 385
8.       Dyskobolia (Groclin) Grodzisk Wielkopolski – 376
9.       Odra Wodzisław Śląski – 357
10.   GKS Bełchatów – 340
11.   Korona Kielce – 329
12.   Śląsk Wrocław – 321
13.   Widzew Łódź – 312
14.   Cracovia Kraków – 310
15.   Amica Wronki – 270
16.   Jagiellonia Białystok – 258
17.   Pogoń Szczecin – 243
18.   Lechia Gdańsk – 208
19.   Wisła (Orlen)  Płock – 204
20.   GKS Katowice – 180
21.   Arka Gdynia – 153
22.   Piast Gliwice – 133
23.   ŁKS Łódź – 130
24.   Górnik Łęczna – 128
25.   Polonia Bytom – 127
26.   Podbeskidzie Bielsko-Biała – 84
27.   Stomil Olsztyn – 57
28.   KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – 47
29.   Szczakowianka Jaworzno – 32
30-31.   RKS Radomsko, Ruch Radzionków –  po 31
32.   Zawisza Bydgoszcz – 29
33.   Górnik Polkowice – 23
34.   Świt Nowy Dwór Mazowiecki – 22
35.   Zagłębie Sosnowiec - 16


piątek, 3 stycznia 2014

PIłka nożna - Hiszpanie najlepsi w XXI wieku

Skoro zostały sporządzone statystyki trzech ostatnich MŚ i ME grzechem nie byłoby tego połączyć, zwłaszcza że wszystko chronologicznie dzieje się w XXI wieku... Dla porządku trzeba dodać, że poniższa statystyka dotyczyć będzie tylko krajów z Europy...

Punktacje (do wglądu w poprzednim artykule)... Dodatkowo po 2 punkty otrzymują uczestnicy zbliżających się MŚ 2014 w Brazylii...

Klasyfikacja generalna XXI wieku (po 3 ostatnie mistrzostwa świata i Europy)

(po nazwie państwa ogólna liczba punktów, potem pkt z ME, MŚ i za ewentualny udział w MŚ 2014)

1. Hiszpania - 61 pkt (31 + 28 + 2)
2. Niemcy - 57 (23 + 32 + 2)
3. Portugalia - 46 (26 + 18 + 2)
4. Włochy - 44 (20 + 22 + 2)
5. Holandia - 36 (17 + 17 + 2)
6. Anglia - 35 (12 + 21 + 2)
7. Francja - 32 (14 + 16 + 2)
8. Grecja - 27 (22 + 3 + 2)
9. Szwecja - 21 (11 + 10 + 0)
10-11. Czechy - 20 (17 + 3 + 0)
Chorwacja - 20 (12 + 6 + 2)
12-13. Rosja - 19 (14 + 3 + 2)
Turcja - 19 (9 + 10 + 0)
14. Dania - 17 (9 + 8 + 0)
15. Szwajcaria - 15 (5 + 8 + 2)
16. Ukraina - 11 (3 + 8 + 0)
17. Polska - 9 (4 + 5 + 0)
18-19. Belgia - 7 (0 + 5 + 2)
Irlandia - 7 (2 + 5 + 0)
20-21. Słowacja - 5 (0 + 5 + 0)
Słowenia - 5 (0 + 5 + 0)
22. Serbia - 4 (0 + 4 + 0)
23-24. Austria - 3 (3 + 0 + 0)
Rumunia - 3 (3 + 0 + 0)
25-27. Bośnia i Hercegowina - 2 (0 + 0 + 2)
Bułgaria - 2 (2 + 0 + 0)
Łotwa - 2 (2 + 0 + 0)

Trzy tytuły mistrzowskie zaważyły o triumfie Hiszpanów w tym rankingu, ale na uwagę zasługują dokonania Niemców, którzy nie zdobyli żadnego tytułu, a stracili do graczy z półwyspu Iberyjskiego tylko 4 punkty... Niemiecka regularność jest zdumiewająca, praktycznie tylko w 2004 zawiedli (nie wychodząc z grupy)... Trzecie miejsce dla Portugalii, która też zaprezentowała się w XXI wieku bardzo solidnie i ... regularnie. Polacy w XXI wieku wystąpili w czterech mistrzostwach (2 x MŚ i 2 x ME), ale nie odnieśli w nich żadnych sukcesów, ani razu nie wychodząc z grupy...

Warto zauważyć, że w najbliższych finałach MŚ zabraknie solidnych Duńczyków i Szwedów, a także Czechów... Nie będzie też nieobliczalnych Turków...

Wracając do statystyk... zwraca uwagę fakt słabszej postawy Czechów, Greków i Rosjan w MŚ, z kolei w ME szło tym państwom znacznie lepiej - Grecy nawet zdobyli mistrzostwo Europy w 2004!


czwartek, 2 stycznia 2014

Piłka nożna - Dominacja Hiszpanów

Dobrych kilka miesięcy temu opublikowałem tekst statystyczny o trzech ostatnich mistrzostwach świata... Pora więc i na mistrzostwa Europy...

Najpierw dla przypomnienia (mistrzostwa świata)...

Zdobywca mistrzostwa - 15 pkt
Finalista - 12 pkt
Półfinalista - 10 pkt
Ćwierfinalista - 8 pkt
1/8 finału - 5 pkt
3 miejsce w grupie - 3 pkt
4 miejsce w grupie - 2 pkt

(punkty nie sumują się)

Klasyfikacja generalna (za trzy ostatnie mistrzostwa świata):

1. Niemcy - 32 pkt
2. Brazylia - 31 pkt
3. Hiszpania - 28 pkt
4. Włochy - 22 pkt
5. Anglia - 21 pkt
6. Argentyna - 19 pkt
7-8. Korea Południowa i Portugalia - po 18 pkt
9. Holandia - 17 pkt
10-11. Francja i Paragwaj - po 16  pkt
12-13. Meksyk, USA - po 15 pkt
14-15. Ghana i Urugwaj - po 13 pkt
16. Japonia - 12 pkt
17-18. Szwecja i Turcja - po 10 pkt
19-23. Australia, Dania, Senegal, Szwajcaria i Ukraina - po 8 pkt
24. Ekwador - 7 pkt
25-27. Chorwacja, RPA i Wybrzeże Kości Słoniowej - po 6 pkt
28-36. Belgia, Chile, Irlandia, Kamerun, Kostaryka, Polska, Słowacja, Słowenia i Tunezja - po 5 pkt
37-39. Arabia Saudyjska, Nigeria i Serbia - po 4 pkt
40-44. Angola, Czechy, Grecja, Nowa Zelandia i Rosja - po 3 pkt
45-51. Algieria, Chiny, Honduras, Iran, Korea Północna, Togo oraz Trynidad i Tobago - po 2 pkt

Długo zastanawiałem się jak punktować zespoły za dokonania w ME, ale ze względu na zbliżoną ilość uczestników z Europy w obu turniejach (w ME - 16, w MŚ - 13-15) postanowiłem tylko symbolicznie zmniejszyć punktację za ME... W końcu mistrzostwa globu są jednak ważniejsze. Z drugiej strony nie ma co przesadzać, bowiem do półfinałów dwóch ostatnich mundiali docierali niemal sami przedstawiciele starego kontynentu (wyjątek to Urugwaj).

Punktacja za ME:

Mistrz - 14 pkt
Finalista - 11
Półfinalista - 9
Ćwierćfinalista - 6
3 miejsce w grupie - 3
4 miejsce w grupie - 2

Klasyfikacja generalna (za trzy ostatnie mistrzostwa Europy):

1. Hiszpania - 31 pkt
2. Portugalia - 26
3. Niemcy - 23
4. Grecja - 22
5. Włochy - 20
6-7. Czechy, Holandia - po 17
8-9. Francja, Rosja - po 14
10-11. Anglia, Chorwacja - po 12
12. Szwecja - 11
13-14. Dania, Turcja - po 9
15. Szwajcaria - 5
16. Polska - 4
17-19. Austria, Rumunia, Ukraina - po 3
20-22. Bułgaria, Irlandia, Łotwa - po 2

O zwycięstwie Hiszpanów zadecydowało przede wszystkim to, że dwukrotnie zdobyli tytuł... Hiszpania zawiodła tylko w 2004 roku, kiedy to nie wyszła z grupy... Drugą lokatę Portugalczycy zawdzięczają swojej regularności, bowiem w każdym turnieju wychodzili z grupy (finał, ćwierćfinał i półfinał)... O niskiej lokacie, jak na Niemców, zadecydowało fiasko naszych zachodnich sąsiadów w Euro 2004, kiedy to nie potrafili wyjść z grupy... W następnych dwóch turniejach grali już jak przystało na Niemców (finał i półfinał). Polacy wystąpili na dwóch Euro, ale bez sukcesów i po zakończeniu zmagań grupowych wracali do domu... w 2012 nawet nie musieli wracać, bowiem Euro rozgrywane było w Polsce (współgospodarz z Ukrainą). Warto dodać, że Polacy zadebiutowali na Euro w 2008 roku, co nie udało się wcześniej poprzednim, bardziej utalentowanym pokoleniom... (lata 70-te i 80-te)...


środa, 1 stycznia 2014

Galeria Absurdów Bogdana Zdanuczyka (8)



   Ofensywa Małpki! Czynne do 26! Biedronki, Żabki i inne Kefirki wysiadają! Ba! Nawet sklepy czynne 24 h przynajmniej przez dwie godziny nie mają żadnych szans z Małpkami!